Przychodzi szeregowy Rozencwajg do sierżanta po przepustkę na trzy dni.
- A po co wam, Rozencwajg, trzy dni urlopu?
- Bo ja mam panie sierżancie immatrykulację.
- Ej, Rozencwajg, wy z tymi waszymi żydowskimi świętami!...
Losowe Dowcipy:
- Janie!
- Tak Panie?
- Kto wysiusiał na sniegu:... Więcej
Dwaj starzy przyjaciele spotykają się po długim czasie.
Więcej
Hrabia czyta gazetę.
- Janie, czy tramwaje jeżdżą po d... Więcej
- Przepraszam? - mówi gość do kelnera - czy mógłby mi pan po... Więcej
Budowlaniec mówi do kumpla:
- Chciałbym mieszkać i pra... Więcej