Przychodzi szeregowy Rozencwajg do sierżanta po przepustkę na trzy dni.
- A po co wam, Rozencwajg, trzy dni urlopu?
- Bo ja mam panie sierżancie immatrykulację.
- Ej, Rozencwajg, wy z tymi waszymi żydowskimi świętami!...
Losowe Dowcipy:
W nadmorskiej miejscowości letniskowej facet wchodzi do rest... Więcej
Facet miał tak niskie mieszkanie, że jadł tylko naleśniki. Więcej
- Gdzie idą te dwie śliczne nóżki??
- Jak się między n... Więcej
- Janie, drzwi do windy otwiera sie w prawo czy w lewo?
Więcej
Przychodzi do knajpy facet i mówi do kelnera:
- Setka ... Więcej