Babcia żydówka pilnuje na plaży swojego wnuka. Nagle o brzeg uderza wielka fala i zabiera wnuczka ze sobą. Babcia w rozpaczy zaczyna wzywać na pomoc Boga i modli się błagalnie:
- Boże miłosierny! Oddaj mi wnuka! Spraw, żeby morze wyrzuciło go całego i zdrowego! Ty jesteś dobry i wspaniałomyślny, spraw, żeby dziecko się uratowało!
Za chwilę o brzeg udzerza kolejna większa fala i wyrzuca dzieciaka na piasek. Babcia patrzy, dzieciak żywy i cały, oddycha i patrzy przytomnie. Babcia patrzy z wyrzutem i oburzeniem w niebo i pokazuje oskarżycielsko na leżącego chłopczyka:
- Ale on miał na głowie kapelusz!
Losowe Dowcipy:
Facet miał tak niskie mieszkanie, że jadł tylko naleśniki. Więcej
Pracownik często spóźniał sie do pracy, bo zasypiał. Kierown... Więcej
Do pracy przyjmują nowego pracownika.
- Jak długo był ... Więcej
Mężczyzna z tikiem nerwowym zgłasza się na stanowisko przeds... Więcej
Baba przy wiosennych porządkach znalazła stary kwit na odbió... Więcej